www.rurociagi.com


1-2 / 2001 - strona startowa

GOSPODARKA PALIWOWO-ENERGETYCZNA NA CENZUROWANYM

Fragment wypowiedzi na Konferencji w Agencji Techniki i Technologii 30.11.2000 r.

Grzegorz Lipowski

Tak się składa, że w ciągu ostatniego tygodnia jestem na trzeciej konferencji o podobnej tematyce. Niedawno była: "Energetyka XXI wieku - szanse i bariery" organizowana w Warszawie przez Polski Komitet Naukowo-Techniczny FSNT-NOT ds Gospodarki Energetycznej w Katowicach prezentowane było: "Stanowisko Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa w odniesieniu do polityki państwa wobec problemów krajowej gospodarki paliwowo-energetycznej i opracowanej strategii do 2020 roku."

Jak słyszymy na dzisiejszej konferencji w Agencji Techniki i Technologii, którek temat jest "Wykorzystanie krajowego potencjału surowców energetycznych" zderzają się poglądy na ten temat i to dobrze bo to oznacza, że najwyższy czas aby o strategii państwa na temat energetyki poważnie porozmawiać.

W strategii przygotowanej przez Rząd do 2020 roku zakłada się, że na produkcję energii elektrycznej przeznaczy się o 12% więcej gazu kosztem ograniczenia zużycia węgla.
Jest to chyba poważne nieporozumienie, bo jeżeli mamy rodzimy surowiec energetyczny nasze bogactwo narodowe i do tego ceny wyprodukowania 1 GJ przedstawiają się bardzo korzystnie bo:

z węgla brunatnego 4,16 zł/GJ; z gazu 24,55 zł/GJ
z miału węglowego 7,44 zł/GJ; z oleju opałowego 35,50 zł/GJ
z węgla grubego 13,44 zł/GJ; z oleju napędowego 59,76 zł/GJ

to uzyskana jednostka energetyczna z gazu jest sześć razy droższa niż z węgla brunatnego.

Ja 23 września 1999 roku złożyłem w Senacie oświadczenie adresowane do Pana Premiera nt.: Gazociąg Yamał - Europa Zachodnia ze wskazaniem wszystkiego co tam jest nieprawidłowością, na co dostałem odpowiedż od Ministra Gospodarki, ale właściwie wyjaśnienie zawarte było w publikacji "Gazety Wyborczej", przeszło rok póżniej: "Po co nam ta rura", "czy to jest interes kraju czy dla kilku obywateli"?

To chyba o czymś świadczy ? Po paru dniach "wyskoczył" nowy temat - światłowód.

Jadąc na posiedzenie Senatu w dniu 22.11.2000 r. Słyszę w wywiadzie radiowym prowadzonym przez panią Monikę Olejnik z prof. Geremkiem, który oświadcza, że jako członek Rządu nie wiedział o światłowodzie i będzie wnioskował aby redaktorom, którzy ten temat wywołali przyznać wysokie nagrody. Aż dziwne żeby tak duża inwestycja nie podlegała procedurze jak każda inna, wszelkim uzgodnieniom ale też nadzorowi budowlanemu, zapisom każdych czynności w dzienniku budowy i wreszcie też kontrolom.

Na ostatnim posiedzeniu Senatu złożyłem kolejne oświadczenie. Wnioskowałem o powołanie Komisji, która by zbadała jakie są jeszcze inwestycjie związane z Gazociągiem Tranzytowym.

Czy podziemny magazyn gazu w Mogilnie, który Polska buduje za 1,5 mld $ jest nam potrzebny?, Czy jest potrzebny sprzedającemu gaz dla utrzymania ciągłości dostaw gazu na Zachód i o określonych parametrach? Ogromna kubatura tego magazynu zdaje się, że objętość przekracza dwadzieścia "Pałaców Kultury".

W wypowiedziach przedstawicieli nauki przewija się sugestia: żeby politycy wspierali badania naukowe - my byśmy się spodziewali odwrotnego układu, że my powinniśmy być wspierani przez naukowców, którzy w oparciu o badania i doświadczenia dostarczają politykom, rządowi argumenty do podejmowania właściwych decyzji gospodarczych.

Bardzo często sięgam po doświadczenie moich kolegów ze Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych, a dzisiejsza Konferencja również rozszerzyła moją wiedzę w tym tak ważnym temacie.

Jest czas na to żeby wskazać Rządowi co jest złe w strategii rozwoju gospodarczego państwa.

Muszę się przyznać Państwu, że ostatnio w Senacie "uchwaliliśmy" poprawkę o cechach sabotażu. Bo jak inaczej nazwać zapis w ustawie, który trafił do nas z Sejmu, że: likwidować można też kopalnie, w których są udokumentowane złoża węgla na dziesiątki lat. Zróbmy rachunek: Jeżeli mówimy, że węgiel jest za drogi i kopalnictwo musimy restrukturyzować to nie w ten sposób, że zamykamy kopalnie, a górników zwalniamy.

Utworzenie jednego stanowiska pracy w kopalni wycenia się na 800 tys. złotych ale to jedno stanowisko daje pracę dla 1,3 - 1,5 osoby poza kopalnią.

Jeżeli policzymy odprawy dla zwalnianych górników, emerytury pomostowe i to, że likwidacja kopalni to koszt około 150 mln. Zł. to, to daje szalone koszty wymierne nie mówiąc już o kosztach społecznych. A gdyby zrobić rachunek symulacyjny i tę kwotę na likwidację kopalni ulokować na koncie depozytowym w banku na np. 15% to w ciągu roku mamy dla tysiąca górników wcześniejsze emerytury rzędu 2000 zł. miesięcznie.

Wydaje mi się, że renegocjacje umowy dotyczącej tranzytu gazu przez Polskę, na co zwracałem uwagę Panu Premierowi
w pierwszym moim oświadczeniu jest koniecznością, bowiem to co nam teraz sugeruje Prezydent PUTIN, że jak puścicie przez Polskę drugą nitkę gazu to będziecie mieli za tranzyt jeden miliard dolarów. Ten miliard nam się należy już za pierwszą nitkę gazu.

Obowiązuje bowiem zasada na całym świecie, że za tranzyt sprzedający płaci.

Jak się policzy, że przez Polskę długość gazociągu wynosi 662 km a roczna zdolność przesyłowa docelowo ma wynosić
64 mld m3 gazu i stąd bierze się conajmniej jeden mld $ należnych nam lub jako równoważnik dostawy gazu za darmo, a w umowie jest niestety zero.

Ta umowa musi być renegocjowana bo inaczej to ciągle czymś będziemy z tym gazociągiem zaskakiwani.

Wydaje mi się, że zaprezentowane na wspomnianych trzech konferencjach materiały i wypracowane wnioski pozwalają bardziej otwarcie spojrzeć na te sprawy. Wyrażam przekonanie, że do Rządu musi dotrzeć rzeczywistość i my nie możemy opierać się na opracowaniach jakichś firm zagranicznych i ich specjalistów, bo Oni nam tak wyszykują tą gospodarkę, że się nie pozbieramy za parę lat.

W tym wszystkim jeszcze jedno musimy uwzględnić tj. Nasze położenie geograficzne.

Z energetyką atomową, będzie działo się to co tę energię czeka. W krajach sąsiednich czeską elektrownię atomową Austriacy będą co jakiś czas pikietować, aż w końcu usłyszą, że do Unii Europejskiej Czesi nie wejdą jak nie wygaszą tej elektrowni. Na Ukrainie też czeka parę wyłączeń. Energia elektryczna będzie przedmiotem eksportu również naszego. Te tendencje, które tu dziś się zarysowały są tendencjami właściwymi. Niemcy dla zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego swojego kraju wykupują udziały w kopalniach w Stanach Zjednoczonych, Afryce i Australii.

mgr inż. Grzegorz Lipowski
Senator (SLD) z Ziemi Częstochowskiej