www.rurociagi.com


5 / 2001 - strona startowa

RUROCIĄGOWE PRO MEMORIA

 

Do Premiera Rządu
Rzeczypospolitej Polskiej
oraz Jego Następcy

Polska racja stanu w dziedzinie transportu rurociągowego w połączeniu z bezpieczeństwem energetycznym w zakresie dostaw gazu powinna polegać na:

  1. ograniczeniu importu gazu z Rosji na rzecz gazu kupowanego np. w Turkmenii (wielokrotnie tańszego) odbieranego na zasadzie swap z istniejących od dawna połączeń sieciowych na granicy wschodniej.
  2. doprowadzeniu do uruchomienia magistrali przesyłowej kaspijskiej ropy naftowej Odessa-Brody-Gdańsk
  3. ustanowienia, wyższych taryf na tranzytowy przesył ropy naftowej i gazu
  4. zbudowaniu w rejonie Zatoki Gdańskiej terminalu gazu ziemnego skroplonego (LNG) oraz rozszerzeniu zastosowania sprężonego gazu ziemnego CNGV (Compressed natural gas vehicles) oraz trwałe włączenie obu mediów do bilansu energetycznego i wydanie związanego z tym odpowiedniego ustawodawstwa
  5. rozbudowaniu systemu podziemnych magazynów gazu i ropy naftowej do pojemności zalecanej w UE.
  6. wykorzystaniu unikalnej budowy geologicznej doliny środkowej Odry celem zlokalizowania tamże podziemnych EUROMAGAZYNÓW gazu o łącznej pojemności a 30 mld.m3
  7. optymalnym wykorzystaniu krajowych złóż gazu, źródeł energii odnawialnych (EO) i geotermalnej,
  8. budowę gazociągu BALTIC PIPE zasilanego ze złóż na Morzu Północnym
  9. budowę gazociągu Szczecin-Bernau

Realizacja powyższych zamierzeń bez renegocjacji Kontraktu Stulecia może być trudna.

Renegocjacje powinny m.in. objąć:

Nie wnikając w przyczyny zaistnienia znajdujących się w nim zapisów należy podkreślić, ze zasadniczą odpowiedzialność za ich ostateczny kształt ponoszą wysocy urzędnicy państwowi negocjujący w imieniu strony polskiej pakiet porozumień gazowych z GAZPROMEM.

Ignorując opinie niezależnych ekspertów, twierdzili oni również na forum Sejmu, że kraj nasz w najbliższych dekadach będzie zużywał do 45 miliardów m3 gazu rocznie. To jest aż 4 razy więcej niż obecnie. Rozpowszechnianie tego rodzaju bezpodstawnych informacji służyło uzasadnieniu celowości zawarcia długoterminowego kontraktu z Rosją na dostawę 250 mld.m3 gazu. Było to świadome działanie.

W tym kontekście kampania reklamowa gazu jako proekologicznego paliwa XXI wieku powinna być rozpatrywana jedynie jako zabieg marketingowy. Miał on na celu zwielokrotnienie zysków rosyjskiego koncernu zasilającego w niezwykle poważnym stopniu budżet państwowy byłego imperium.

Zdaniem amerykańskiego analityka Ilana Bermana Rosja zmierza obecnie do odzyskania pozycji mocarstwa i przejęcia kontroli nad światowymi zasobami surowców energetycznych oraz trasami ich przesyłu.

Dla naszego systemu zaopatrywania w gaz nie była potrzebna budowa Gazociągu Jamalskiego.

W dodatku został zrealizowany na błędnych od samego początku założeniach projektowych. To jest podstawowa przyczyna dla której EUROPOLGAZ kontrolowana przez GAZPROM spółka, w której Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo ma 48% udziałów stoi na krawędzi bankructwa przesyłając dziś na zachód niespełna 1/3 ilości gazu w stosunku do pierwotnie planowanej.

W takim kraju jak Polska, którego terytorium można dość łatwo wpisać w koło bezpieczeństwo zasilania odbiorców gazu uzyskuje się przez pierścieniowe zamykające się systemy sieciowe. Magistrale przesyłowe w rodzaju Gazociągu Jamalskiego przecinającego jak cięciwa terytorium naszego państwa nie mają na nie zbyt wielkiego wpływu Dlatego dla uzyskania koniecznego bezpieczeństwa energetycznego będzie niezbędna już wkrótce zarówno budowa terminalu LNG jak BALTIC PIPE. Tylko w ten sposób uzyskamy możliwość dywersyfikacji dostaw gazu zgodną z zaleceniami UE skutecznie jednocześnie przeciwdziałając zapowiadanym przez GAZPROM podwyżkom jego ceny.

Jest godnym podkreślenia, że głównymi naszymi atutami w przededniu wejścia do Unii Europejskiej jest pomostowe, położenie geograficzne i blisko 40 milionowy rynek zbytu. Zajmując centrum kontynentu leżymy na lądowym, pomoście pomiędzy energochłonnymi centrami przemysłowymi i aglomeracjami Europy Zachodniej a złożami węglowodorów na Syberii, w basenie Morza Kaspijskiego i Morza Barentsa.

Z tak unikalnego położenia powinniśmy czerpać znaczne korzyści ekonomiczne. Należy do nich bez wątpliwości prawo pobierania opłaty tranzytowej (transportowej /taryfowej).

Urzędujący prezes EUROPOLGAZU - sprawującego funkcje operatora Gazociagu Jamalskiego na terenie Polski stwierdził niedawno, że jego firma nie dysponuje zatwierdzonym przez odpowiedni urząd taryfikatorem. który pozwalałby pobierać znaczące kwoty za tą usługę. Nie powinno to nikogo dziwić skoro ten sam człowiek zaledwie parę lat wcześniej kierował negocjacjami z GAZPROMEM jako wysoki urzędnik państwowy. Brak taryfikatora umożliwiał funkcjonowanie "TRANZYTOWEGO PRZEKRĘTU STULECIA" Do budżetu III RP jak dotąd nie trafia kwota, która powinna być liczona w miliardach USD rocznie z tytułu opłat za przesył do 54 mld.m3 gazu z Syberji do krajów UE .przez liczący 682 km polski odcinek tego Gazociągu.

Jakie powinny obowiązywać stawki za tranzyt gazu zdania ekspertów nie są jednoznaczne. Rumuński ROMGAZ za udostępnianie swoich sieci gazowych dla działającej w Niemczech spółki GAZPROMU o nazwie WINTERSHALL pobierał opłatę w wysokości 2,7 USD za przesłanie 1000 m3 gazu na odległość 100 km.

Na podobnej wysokości określił stawkę jaką GAZPROM powinien płacić za przesyłanie gazu przez terytorium Polski amerykański ekspert John Cieślewicz profesor Colorado School of Mines.

Prof.J.Górecki z AGH wysokość opłaty tranzytowej szacuje na wysokości nawet do 4 USD.

Ukraina nie pobiera pieniężnej opłaty tranzytowej. Natomiast zatrzymuje na własne potrzeby 1/3 przesyłanego tranzytem gazu. Polska powinna zatrzymywać nie mniej niż 1/6.

Od paru lat obserwowany jest spadek ilości odbiorców gazu.

Jest to spowodowane faktem, że jego cena jest już wyższa niż w Stanach Zjednoczonych.

Porównanie cen różnego rodzaju nośników energii dla gospodarstw domowych i przemysłu pozwala na stwierdzenie, że koszt 1 giga Joula uzyskany ze spalenia węgla brunatnego jest co najmniej 4 krotnie niższy niż w przypadku importowanego gazu.(dane CIE z 1996 r.)

Obecnie te relacje są jeszcze bardziej niekorzystne a cena gazu dawno już przekroczyła pułap w którym opłacalne byłoby uzyskiwanie skojarzonej energii cieplnej i elektrycznej z generatorów napędzanych gazem.

Zdaniem Czesława Sobierajskiego Wiceprzewo-dniczcego sejmowej Komisji Gospodarki obecnej kadencji rzekoma atrakcyjność cenową dostaw gazu z Rosji jest fikcją. Do jego ceny należy przecież doliczyć straty jakie ponosimy na skutek ograniczenia do zupełnie symbolicznej wartości opłat za tranzyt.

Nie reprezentowali chyba polskiej racji stanu ci którzy forsowali wykorzystanie do celów energetycznych gazu ziemnego, mimo, że posiadamy jedne z największych w skali kontynentu zasoby paliw stałych. Są one czterokrotnie większe przeliczając na głowę mieszkańca niż w krajach Unii Europejskiej.

Skarb Państwa stracił na niekorzystnie zawartych porozumieniach gazowych z Rosją kilkadziesiąt miliardów USD. Szef zespołu doradców prezesa PGNiG dr.A.Piwowarski na II PIPELINE FORUM (Zamość 27-28 luty br.) oszacował wysokość tej straty na co najmniej 20 miliardów dolarów.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, dokonała przesłuchań już około dwustu świadków w tym trzech byłych premierów prowadząc śledztwo w sprawie Nr.V D 166/2000 dotyczącej przekroczenia w latach 1992-2000 uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w związku z budową gazociągu jamalskiego. Urząd Ochrony Państwa przejął kilkadziesiąt najważniejszych dokumentów jakimi w tej sprawie dysponowała. Redakcja RUROCIAGÓW monitorująca od samego początku rurociągową inwestycje GAZPROMU w Polsce.

Niestety jak na razie udział w naszym bilansie paliwowym dostaw gazu i ropy naftowej z kierunku wschodniego z roku na rok się zwiększa niezależnie od zapowiedzi Ministra Gospodarki, że już wkrótce osiągniemy tak pożądaną przez unijnych partnerów dywersyfikację dostaw.

BALTIC PIPE będzie łączył nas z duńskimi a w przyszłości i norweskimi złoża gazu na Morzu Północnym. Pod warunkiem że zostanie przedłużony do rejonu przyszłych podziemnych EUROMAGAZYNÓW o pojemności ca 30 mld.m3 jakie powinny wkrótce powstać w rejonie środkowej Odry, ma szansę stać się fundamentem energetycznego bezpieczeństwa dla krajów Europy środkowej.

W system gazociągów BALTIC PIPE ma wejść 230 km długości gazociąg podmorski o średnicy 30" łączący Rodvig nad Zatoką Fakse z Niechorzem na Pomorzu Zach Do rejonu Wzgórz Trzebnickich na północ od Wrocławia gdzie występują unikalne w skali naszego kontynentu struktury geologiczne umożliwiające budowę podziemnych magazynów gazu jest z Niechorza ca 300 km. Najlepsze firmy takie jak GAZOBUDOWA czy HYDROBUDOWA-6 jeśli połączą swe siły będą wstanie ułożyć na tej trasie gazociąg w ciągu roku.

Budowę odgałęzienia Gazociągu Jamalskiego w kierunku południowo zachodnim a więc prowadzącą w rejon Bramy Morawskiej największego obniżenia na południowej granicy przewidywano w "POROZUMIENIU" W tym przypadku najtrudniejsze może się okazać uzyskanie prawa przejścia przez grunty rolnicze zgodnie z procedurami obowiązującymi w krajach UE. Zdają sobie z tego sprawę urzędnicy z resortów zaangażowanych w negocjacje ze stroną rosyjską. Dlatego oni to właśnie rzekomo nalegają aby "Pieremyczkę" poprowadzić prawie przytuloną do wschodniej granicy, przez Bieszczady zanim Polska wejdzie do UE.

Uważamy, że jest to jest niedopuszczalne. Z dwóch powodów:

Już obecnie projekt poprowadzenia gazociągu przez Bieszczady spowodował gwałtowne protesty kilkudziesięciu krajowych i zagranicznych organizacji ekologicznych i zapowiedź następnych. Jeśli będzie realizowany należy się liczyć na poważne konsekwencje na forum komisji UE włącznie ze wstrzymaniem realizacji programów pomocowych w dziedzinie ochrony naturalnego środowiska.

Renegocjacje pakietu porozumień gazowych mogą być nadspodziewanie łatwe z uwagi na wysoki profesjonalizm przedstawicieli GAZPROMU którzy zapewne wiedzą, że:

Pakiet porozumień posiada błędy prawne, które mogą go uczynić nieważnym.

Otrzymują:
Minister Gospodarki
Prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa
Przewodniczący Polskiego Komitetu ds. Gospodarki Energetycznej FSNT NOT