Żadnych takich handlów nie było
Z Prezydentem Lechem Wałęsą rozmawia Witold St. Michałowski
Witold St. Michałowski:
Pięć lat temu w wystąpieniu adresowanym do uczestników I
Ogólnopolskiego Sympozjum POLAND LNG 98 w Jastrzębiej Górze
stwierdził Pan, że nie ma suwerenności politycznej bez suwerenności
ekonomicznej i poparł poczynania zmierzające do dywersyfikacji dostaw gazu.
W coraz większym stopniu GAZPROM staje się jednak monopolistą w dostawach
gazu do naszego kraju co powoduje, że mamy go już prawie najdroższy na
świecie. Może więc warto wybudować terminal LNG i sprowadzać gaz ziemny
skroplony z Nigerii czy Trynidadu, zbudowanymi w polskich stoczniach
statkami. Już po regazyfikacji będzie on zapewne dużo tańszy niż ten
transportowany rurociągami z odległej o blisko 5 tys. km. syberyjskiej
kolonii Rosji?
P. Czy byłby Pan za takim rozwiązaniem?
LECH WAŁĘSA:
Ja nie jestem alfa i omega. Ja jestem amatorem w tych sprawach ja nie mogę
się wypowiadać na temat gazu. Myślę fizycznie ale nie jestem ekspertem Ja
wiem,że z gazu ziemnego przeszliśmy w domu na elektrykę bo miała być
bezpieczniejsza.
W.St.M.: Pański następca deklaruje już od
dłuższego czasu poparcie dla utworzenia magistrali przesyłowej kaspijskiej
ropy naftowej ODESSA - BRODY - GDAŃSK. Tymczasem rosyjskie firmy poczynają
sobie u nas coraz bardziej zdecydowanie.
P. Co powinno się zrobić aby nareszcie kaspijska ropa popłynęła do
Gdańska?
L.W.: Jesteśmy przyzwyczajeni do samochodów. Masę ich chodzi na ropę. Ja bym proponował wymyślmy coś innego. Co zrobić aby zejść z koła jako nośnika. Rozpuśćmy przyciąganie ziemskie elektroniką. Będziemy jeździć bez kół unosić się na 50 cm nad ziemią Nie byłoby potrzeba dróg, mostów. Co by było taniej. To jest ciekawa sprawa. Ale parę rzeczy należy przeczytać. Wie Pan to nie jest tak obudziłem się i podjąłem decyzję.
W.St.M.: W pewnych kręgach wyrażane są dziś
opinie, że zgoda prezydenta Jelcyna na wycofanie sowieckich wojsk była
uzależniona od zgody na poprowadzenie gazociągu z Jamału przez terytorium
Polski. Rosjanie lubią sytuacje typu "machniom".
P. Jak było naprawdę?
L.W.: Żadnych takich handlów nie było. Wycofanie wojsk, to ja w tym brałem udział. Rurociąg to była późniejsza sprawa. Dopiero moja umowa z Jelcynem Przekonałem Jelcyna. Tłumaczyłem mu że nie ma sensu dalej tą sytuację utrzymywać, że to nie tak jak w drugiej wojnie światowej że żołnierz musiał siedzieć w okopach z flintą i pilnować. Dzisiaj na to postawcie aby elektronikę zatrudnić. I takie rzeczy mu technicznie mówiąc przekonałem go.
W.St.M.: RYWINGATE przykuwa uwagę
wszystkich. W trakcie sejmowych przesłuchań wielekroć padało nazwisko
eksperta profesora prawa Eugeniusza Piontka. Tego samego którego opinię na
temat pakietu POROZUMIEŃ GAZOWYCH z Rosją swego czasu opublikowaliśmy.
Wynikało z niej, że "był to jedynie List Intencyjny.
P. Czy podziela Pan opinię, że był to jedynie LIST INTENCYJNY?
L.W.: Oczywiście że tak. To jest afera tak, jak ta ze Stocznią Gdańską z cementowniami. W Polsce dorosło paru ludzi, którzy wiedzą jak za bezcen kupić program telewizyjny i jeszcze za nim zarabiać.
W.St.M.: Jeśli tak to skoro ujawniono w jego
treści poważne błędy prawne dlaczego nie podjąć procedur zgodnych z
prawem międzynarodowym i za stosownymi odszkodowaniami dla strony rosyjskiej
Kontrakt Stulecia na dostawy gazu po prostu unieważnić.
P. Czy nie sądzi Pan, że jest to dobry pomysł właśnie teraz zanim GAZPROM
ułoży wzdłuż Bałtyku nowy gazociąg do Europy Zachodniej w pewnym sensie
uniezależniając się od przejścia przez Polskę?
L.W.: Pytanie jest prosto postawione ale odpowiedź nie jest prosta. Nie jest łatwo odpowiedzieć. Znów płacimy. Będziemy płacili. Będziemy tylko w jedną stronę i druga pracować i płacić pieniądze. To jest państwo to jest kupa ludzi.
W.St.M.: Porozumienie o budowie systemu
gazociagów tranzytowych podpisał ze stroną rosyjską ówczesny wicepremier
doktor nauk prawnych Henryk Goryszewski.
P. Jak to się stało, że przeoczył on poważne błedy prawne?
L.W.: Ja go znalem z ZChN. Taka organizacja była swego czasu. Myślałem że jest to bratnia dusza bo ja jestem prawicowcem. Myślałem, że się on kieruje mądrością i zasadami. I w to wierzyłem bo komuś musiałem zawierzyć.
W.St.M.: Autor książeczki WICHER SYPIE
UOP ze zdjęciem Goryszewskiego na okładce napisał o zięciu tego pana że
przemycał do Obwodu Kaliningradzkiego kradzione samochody. Panuje opinia, że
najprawdopodobniej w ten sposób rosyjskie służby specjalne które o tym
procederze wiedziały dużo wcześniej mogły uzyskać wyjątkowy wpływ na
Goryszewskiego skłaniając go do podpisania niekorzystnych dla strony
polskiej zobowiązań
P. Czy taki scenariusz byłby Pańskim zdaniem możliwy?
L.W.: Nie mogę powiedzieć, że jest możliwy i jednocześnie
mogę powiedzieć słusznie był możliwy, był możliwy. Ja wiem, że mam kłopoty z
żoną z synami, z rodziną. Żona ze mną. Ja za to nie odpowiadam.
Czy ktoś mnie może szantażować za żonę? Za dzieci? Ja nie odpowiadam i nie
dałbym się szantażować. Ale są słabsze charaktery.
W.St.M.: Gazociąg Tranzytowy nie jest
potrzebny ani dla prawidłowego funkcjonowania sieci przesyłowej w Polsce,
ani też do importu gazu. Rosjanie chcą abyśmy odbierali gaz w dalszym ciągu
w Drozdowiczach i Wysokoje.
P. Jak ocenia Pan fakt, obciążenia kieszeni podatników III RP w ten czy
inny sposób wynoszącymi blisko 2 mld. USD kosztami budowy
rosyjsko-niemieckiego korytarza gazowego i infrastruktury towarzyszącej?
L.W.: Nie wiem Jeszcze raz powtarzam, nie wiem. Musiałbym to wszystko sprawdzić. Ja w jedno wierze, że w temacie gazownictwo, w temacie ropa i gaz są patrioci. W Polsce liczę na to, że znajdą się fachowcy patrioci którzy przestaną niszczyć nasz kraj.
W.St.M.: Zdaniem nie tylko amerykańskich
ekspertów opłaty za tranzyt gazu w ilościach założonych przez projektantów
tego Gazociągu powinny wynosić ca 1,2 mld. USD rocznie lub 15% przesyłanego
medium. Z informacji o wynikach negocjacji ministra Pola w Moskwie wynika,
że zrezygnowaliśmy z tego rodzaju dochodów podała Gazeta Wyborcza z
13.03.03. Może właśnie za to towarzysze z b. PZPR pieniądze w Moskwie
otrzymali?
P. Czy nie uważa Pan, że i w tej sprawie należałoby przesłuchać obecnego
Prezydenta, jeśli jego rola w RYWINGATE zostanie definitywnie wyjaśniona
przez prokuraturę?
L.W.: Każdy ktokolwiek podniesie na grosz polski rękę powinien mieć to rękę ograniczoną. Każdy. Jestem za tym aby każdego kto jest podejrzewany o cokolwiek powinien być sądzony rozliczony. Jestem za.
W.St.M.: Prokuratura Okręgowa w Gdańsku
prowadziła śledztwo które dotyczyło przekroczenia w latach 1992-2000
uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w związku z budową Gazociągu
Jamalskiego. Przesłuchano rzekomo blisko 200 świadków. W stan oskarżenia
postawiono 5 osób. Mieli popełnić poważne przestępstwa zagrożone karą do 10
lat więzienia. Śledztwo zostało przeniesione do Warszawy, gdzie otrzymało
inną sygnaturę Zebrana już dokumentacja przestępstwa została w Gdańsku i nie
znają jej warszawscy prokuratorzy.
P. Jak ocenia Pan w tej sprawie postępowanie wymiaru sprawiedliwości.?
L.W.: Tak dalece pokazuje mi Pan spiskową wersje dziejów Polski, że zaczynam straszne rzeczy podejrzewać. Nie wykluczam tego co Pan powiedział Nie mogę uwierzyć! Żeby Polacy byli tacy przekupni. Moje pokolenie było wychowane w innych czasach.
W.St.M.: To jest choroba naszych elit. Od 300 lat to się ciągnie. Nie chłop, nie wyrobnik zdradzał kraj. Tak czynił magnat, szlachcic, biskup.
L.W.: No tak ale był czas kiedy kupowano, zdradzano. Jakie jest leczenie. Jak to wyjaśnić. Jak to pokazać aby takie coś nie miało miejsca. Nie chce mi się wierzyć, żeby można było tak działać na szkodę własnej ojczyzny. No nie chce mi się wierzyć
W.St.M.: W Morzu Kaspijskim można łowić nie
tylko wspaniałe jesiotry. W jego przybrzeżnym szelfie znajdują się ogromne
zasoby ropy naftowej. Pierwszy spod morskiego dna wydobywał ją Witold
Zglenicki współpracownik braci Nobel. Carski rząd wynagrodził go za to nader
obficie roponośnymi działkami. Mają dziś wartość wielu miliardów dolarów.
Polak zmarł jeszcze przed wybuchem rewolucji rosyjskiej. W testamencie
ustanowił legat przeznaczony na wspieranie nauki i stypendia dla młodzieży
polskiej i azerskiej. W niepodległym Azerbejdżanie unieważniono już część
bolszewickich dekretów.
P. Czy jako Laureat Pokojowej Nagrody Nobla, człowiek o ogromnym
autorytecie na całym świecie nie poparł by Pan starań o odtworzenie LEGATU
ZGLENICKIEGO?
L.W.: Znowu jest ciekawa sprawa Jednak Pan Bóg dał Adamowi i Ewie to wszystko. Jeden dostał ropę.Tak daleko sprawa poszły w różne strony. Idźmy w kierunku kontynentalizacji, globalizacji a to w co w ziemi to się a to są pokolenia to się źle skończy To są rzeczy tak już daleko zaszły Teraz tym biednym ludziom sowieckim, Wymęczonym wymordowane. My mamy mądrość oni mają. Ja jestem realista. Mam już 60 lat zostało mi jeszcze z 10. Chciałbym tym następnym pokoleniom zostawić pokój sprawiedliwość. Dobra robotę Pan robi. Historyczną i opisowa Trzeba to robić Nie wyręczaj się pan Wałesa i innymi. My się na tym mniej znamy.
W.St.M.: Panie Prezydencie Tragedia w Iraku?
L.W.: O właśnie.
W.St.M.: Opinia publiczna w świecie głosi, że tu chodzi o ropę a jak ropa to i rurociagi Sam budowałem fabrykę opon w Diwaniji. Czy nie uważa Pan, że jest to niefortunna sprawa, że my Polacy jako kraj bez kolonialnej przeszłości powinniśmy starać się mediować?
L.W.: Jak bym miał drugą kadencje nie było by wojny. Ja już od dawna 15 lat temu miałem inna koncepcje Prosiłem abyśmy szybko dali prawo decyzji Miałem koncepcję abyśmy zaktualizowali ONZ. Byśmy albo dali prawo decyzji w tych sprawach trudnych terroryzmu, wojen antysemityzmu albo Amerykanom albo ONZ. ONZ jest nie dobry. Jest biurokratyczny. ONZ nie pracuje. Gdyby była taka instytucja. Gdyby zdecydowanie mówiła nie. Nie byłoby żadnej wojny. Za mojej kadencji drugiej byłbym to załatwił w świecie. Praco-wałem na tym Nie miałem drugiej kadencji. Naród wybrał inną koncepcję. Dlatego mamy bałagan w Polsce i bałagan w świecie. Dzisiaj nic nie zrobię. Jestem małym człowiekiem. Potrzebuje możliwości realizacyjnych. Wojny by nie było żeby świat poparł Amerykę. Żeby świat stanął za Ameryką. Ameryka tez nie zakładała. Ale Francja się wygłupiła, Niemcy. A wojna się wzięła tylko dlatego że nie było solidarności świata.
Dziękuję Panu Prezydentowi.